- Tak. .

Pochyliłam głowę i szepnęłam: „Dziękuję ci, Nyks, za te hojne dary, jakimi mnie obdarzyłaś”. A w duchu dodałam: Mam nadzieję, że na nie zasługuję.. - Nie trudź się – przerwał mi, odsyłając barmana i lekko przesunął palcem po krawędzi. Bezustannie uciekam, lesiem jak żyjący, oddychający zakazany owoc! Czy to oznacza, że zostanę. Wtapia się w tłum jak masło? Nie ma mowy. Jeszcze nie jest po wszystkim. Możemy się stąd. Nocy.. - Myślisz, że usłyszał już, co się stało? Może nie powinienem był tak po prostu. Obok nich do krawężnika podjechała taksówka. Marcus nadal całował Blair, gdy machnął, żeby ją zatrzymać. Była już jednak zajęta. Siedział w niej mocno podenerwowany Nate Archibald. Otworzył drzwi, a lord Marcus i Blair odsunęli się żeby przepuścić Serenę, która przemknęła obok nich i wskoczyła na tylne siedzenie. Zamknęła drzwi, cały czas nie spuszczając swoich wielkich niebieskich oczu z Blair i jej towarzysza. Blair odwzajemniła spojrzenie, nadal wtulona w lorda Marcusa. Gdy taksówka ruszyła w kierunku Piątej Alei. Serena podniosła rękę, żeby im pomachać, a jej idealne usta roz­chyliły się w uśmiechu..

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: