pchnÄ…Å‚. .

Kimś wesprzeć.. Wiele setek lat potem pewien profesor noworudzkiego gimnazjum złożył do Rady Miejskiej pismo z propozycją postawienia pomnika Założycielowi, ale ponieważ cała ta historia, jak i spora część historii miasta działa się w innym języku, petycja została zignorowana i wszystko rozeszło się po kościach.. Kiwnęłam głową, zastanawiając się, czy to była wiado¬mość, jaką chciał się podzielić z Sarą Jane w sobotę. Ale potem zaczęła mi kiełkować myśl, że może kolacja w wie¬żowcu Carew miała być kolacją pożegnalną, a on stchórzył i porzucił dziewczynę bez słowa.. JB poszedł za mną. Teraz, gdy odkrył mnie na nowo, najwyraźniej nie mógł się ode mnie oderwać. Przypomniałam sobie, że kiedy chodziłam do szkoły średniej, babcia liczyła na jakiś trwalszy związek między nami. Jednak rozmowa z JB, a nawet śledzenie jego myśli były równie interesujące jak elementarz przedszkolaka dla dorosłego czytelnika. Uznałam to za jeden z żartów Pana Boga: żeby taki głupi umysł wstawić w tak atrakcyjne ciało.. Kanapy. - Jesteś tego pewien? - zapytała.. - Co mam robić?! - zawołała..

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: