I mówi pani, że w przeszłości ten stwór omal nie wyrżnął całego plemienia? .

Jakiś bezdomny zatrzymał mnie prosząc;. Powrotem do podziemnej komnaty. Aleksandra zawsze zasypiała na. Poniżej pasa.. - Miał kilka założeń...jedno gorsze od drugiego! - westchnął z miną cierpiętnika. Współczułam mu. Niby fajna i przydatna rzecz to całe czytanie w myślach...Jednak...No właśnie, wiesz więcej niż chciałbyś czasem wiedzieć.. — Co się stało? — Magnus szarpnął mnie za rękę, zmuszając, abym na niego spojrzała. Patrzyłam na wampirzycę. Nie chciałam, ale to się stało niespodziewanie.. - Wiem, że chcesz mnie pocieszyć! - Jęknęłam zrezygnowana zerkając na niego ukradkiem. Był taki elegancki. Garnitur, leżał na nim jak na modelu, był idealny, koloru głębokiej czerni - porównywalny z kolorem moich oczu. Całości dopełniał krawat, w tym samym kolorze, co moja nieszczęsna suknia. Nie mogłam nasycić się tym widokiem, poczułam się tak jakby ktoś nakazał mi zaspokoić głód patrząc tylko na jedzenie..

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: